Z wielu powodów i dla przyczyn wielu, nie ma już w Tomaszowie Mazowieckim Biblioteki Sąsiedzkiej. A to mural nie taki, bo przecież nieprofesjonalny, a to źle wydatkowane pieniądze samorządowe, a to pani redaktor widziała, co chciała. Za to został kapitał społeczny. No, a to przecież bardzo niebezpieczna rzecz!
Ala Glapińska, liderka niezwykła, przesłała nam zdjęcia i napisała: „Maryś, zobacz jakie kwiaty mieliśmy na podwórku .Dzięki Tobie.”

  • Nie ma to, jak zaczynać rozmowy od książek. Efekty murowane! Na lata!